Równowaga PEH – co warto o niej wiedzieć?

Równowaga PEH – co warto o niej wiedzieć?

Świadoma pielęgnacja włosów od pewnego czasu zyskuje na popularności. Jeśli i do Twoich postanowień dołączyło zadbanie o włosy, to zacznij swoją przygodę od jednego z filarów, na których opiera się świadoma pielęgnacja włosów, czyli stosowaniu produktów gwarantujących równowagę PEH. Czym jednak ona jest i czy dla każdego rodzaju włosów wygląda tak samo?

Równowaga PEH – na czym polega?

Skrót PEH zawdzięcza swoją nazwę grupie trzech składników, które warto włączyć do pielęgnacji włosów, aby były piękne, mocne, lśniące. Równowaga PEH to filar świadomej pielęgnacji włosów – zakłada ona balans pomiędzy emolientami, humektantami i proteinami. Niedobór bądź nadmiar któregoś ze składników przyczynia się to pogorszenia stanu i kondycji włosów, dlatego należy sprawdzać, co znajduje się w produktach stosowanych na nasze włosy i sklasyfikować je jako kosmetyki emolientowe, humektantowe lub proteinowe (bądź stanowiące doskonałą mieszankę tych substancji).

Oprócz równowagi PEH warto także zwracać uwagę na zawartość olejów w danym produkcie – czy są one odpowiednie do porowatości naszych włosów? To niezwykle ważne, bowiem w maskach czy odżywkach może znaleźć się np. olej kokosowy, który będzie niekorzystnie wpływał na włosy wysokoporowate, przyczyniając się do ich puszenia. Z naszego artykułu o porowatości włosów możesz dowiedzieć się na ten temat nieco więcej!

Równowaga PEH – czy jest na nią jeden przepis?

Teoria zakłada, że w celu osiągnięcia równowagi PEH emolienty powinny równoważyć się z liczonymi łącznie proteinami oraz humektantami. Wiemy jednak, że nie zawsze praktyka i teoria idą ze sobą w parze. Często zmiana nawyków pielęgnacyjnych nie przynosi pożądanych efektów, a wręcz prowadzi do tego, że włosy np. puszą się bardziej, zrobiły się oklapnięte, sztywne lub matowe. Właśnie dlatego podstawowym krokiem w pielęgnacji jest poznanie swoich włosów, ich potrzeb i limitów na dane grupy składników. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, osoby z taką samą porowatością i z pozoru identycznymi włosami, mogą potrzebować nieco innej pielęgnacji i dawki składników aktywnych! Co więcej, włosy mogą się również zmieniać w czasie, a co za tym idzie – inne będą ich potrzeby. Dlatego właśnie kluczem do sukcesu jest obserwacja naszych włosów.

Proteiny, emolienty i humektanty w pielęgnacji włosów

W równowadze PEH bardzo ważne jest kontrolowanie substancji aktywnych zawartych w maskach i odżywkach do włosów oraz stosowanie takiej pielęgnacji, która zapewni odpowiedni balans składników. Niedobory i nadmiary mogą przyczyniać się do wielu różnych włosowych problemów.

Czym są poszczególne składniki?

Proteiny

Proteiny to białka będące naturalnym budulcem włosów. Najłatwiej można je sobie wyobrazić jako cegiełki, które wypełniają ubytki i uszkodzenia w strukturze włosów, zapewniają im objętość i połysk. Brak protein sprawia, że włosy są matowe, oklapnięte, bez życia. Proteiny odpowiadają za efekt odżywienia włosów.

Niedobór protein: włosy matowe, oklapnięte, pozbawione objętości, słaby skręt włosów kręconych.

Nadmiar protein: sztywne, matowe, plączące się włosy, puszenie się włosów .

Proteiny należy równoważyć z humektantami, co nie oznacza, że musi być ich tyle samo. Niektórym może służyć duża ilość protein i stosowanie ich nawet każdorazowo przy myciu, a innym ich niewielka ilość.

Cenną wskazówką może być również to, że niektóre włosy polubią się z proteinami – będą to włosy z większą porowatością, zniszczone, farbowane, a także kręcone. Warto także przetestować na własnych włosach również różne rodzaje protein i sprawdzić, która działa na nie najlepiej.

Źródła protein w maskach i odżywkach to: keratyna, elastyna, aminokwasy, jedwab, kolagen, proteiny hydrolizowane.

Przykładowe produkty zawierające proteiny:

Emolienty

Emolienty to substancje, które na powierzchni włosa tworzą film ochronny zabezpieczający go przed nadmierną utratą wilgoci. Chronią włosy przed utratą nawilżenia, przed czynnikami zewnętrznymi, wygładzają, zmiękczają. Emolienty to grupa składników, która znajduje się właściwie w każdej masce czy odżywce. Większa ich ilość będzie idealna dla włosów wysoko i średniporowatych, bowiem zmniejszają one puszenie się i elektryzowanie włosów, dociążają je. Niektóre emolienty nie są również zalecane do włosów kręconych, jeśli chcemy wydobyć z nich skręt (będą to silikony, woski, parafina i lanolina) – substancje te zbyt intensywnie obciążają włosy.

Niedobór emolientów: puszące się, przesuszone, sianowate, szorstkie włosy, bez połysku.

Nadmiar emolientów: oklapnięte, tłuste, obciążone, strączkujące się włosy.

Źródłem emolientów sąoleje, masła, alkohole tłuszczowe, oleje mineralne, lanolina, woski, parafina.

Do mocno działających emolientów zaliczyć można te, które w składzie INCI posiadają końcówlo:  Oil, Wax, Lanolin, Paraffinium Liquidum. Delikatnymi emolientami będą z kolei np.: Cetyl, Cetearyl Alcohol.

Oleje stanowiące doskonałe źródło emolientów w kosmetykach powinny pasować do porowatości włosów – właśnie dlatego zawsze warto czytać składy produktów, które stosujemy do pielęgnacji! Warto także wiedzieć, że emolienty domykają humektanty i proteiny, dzięki czemu dłużej utrzymuje się efekt ich działania.

Przykładowe produkty zawierające emolienty:

Humektanty

Humektanty to substancje o nawilżającym działaniu. Choć każdy rodzaj włosów potrzebuje nawilżenia, to zdecydowanie bardziej z tą grupą składników polubią się włosy niskoporowate niż o wyższej porowatości. Dodatkowo, gdy na zewnątrz panuje wilgoć, a włosy mają tendencję do puszenia się, warto ograniczyć stosowanie produktów z humektantami.

Niedobór humektantów: matowe, oklapnięte, suche włosy.

Nadmiar humektantów: puszące się, plączące włosy.

Źródłem humektantów w kosmetykach są składniki takie jak: gliceryna, aloes, panthenol, miód, mocznik, kwas hialuronowy, propolis, niacynamide.

Działanie humektantów powinno równoważyć się proteinami, co również nie oznacza, że ich ilość musi być dokładnie taka sama. Warto sprawdzić, czy nasze włosy polubią humektanty oraz które źródło tej substancji będzie dla nich najlepsze. Powinniśmy także, na podstawie obserwacji, ocenić, jak często używać maski czy odżywki z humektantami – są bowiem osoby, które eliminują humektanty całkowicie, podczas gdy innym służy ich aplikowanie przy każdym myciu.

Przykładowe produkty zawierające humektanty:

Odżywka do włosów o różnej porowatości Nawilżający Bez Anwen
Maska do włosów różą i miodem płynąca Nowa Kosmetyka

Proteiny i emolienty a porowatość włosów

Świadomą pielęgnację włosów powinno się rozpocząć od określenia porowatości swoich włosów, czyli stopnia odchylenia łusek włosów. W internecie można znaleźć wiele testów, które mogą w tym pomóc – wystarczy jedynie uzupełnić krótki test jednokrotnego wyboru, w którym znajdziemy między innymi pytania o to, jak długo schną nasze włosy, czy są podatne na odkształcanie na przykład po warkoczu, jak zachowują się w przypadku rozczesywania na sucho. Można się natknąć także na test szklanki wody, ale nie jest on miarodajny i lepiej poświęcić więcej czasu na analizę swoich włosów i ich zachowania.

Kiedy już będziemy wiedzieć, czy mamy do czynienia z wysoką, średnią czy niską porowatością, od razu łatwiej będzie nam dobrać odpowiednie kosmetyki, ponieważ każda z porowatości ma własne preferencje. Włosy wysokoporowate z mocno odchylonymi łuskami potrzebują substancji wielkocząsteczkowych, które uzupełnią ich ubytki i je wygładzą, dlatego warto w tym przypadku sięgnąć na przykład po proteiny jedwabiu, proteiny mleczne czy te zawarte w żółtku jajka. Do olejowania natomiast najlepiej wybrać olej wielonienasycony – może to być olej z czarnuszki, olej z pestek winogron czy olej lniany. Włosy niskoporowate są włosowym przeciwieństwie tych wysokoporowatych. Są dużo mniej wymagające i potrzebują dużo skromniejszej pielęgnacji. Ich łuski przylegają do włosa, a same włosy są gładkie, lejąca i bardzo łatwo je obciążyć. Jakie substancje będą dla nich najlepsze? Te o najmniejszych cząsteczkach, czyli w przypadku protein dobrym wyborem mogą być aminokwasy, jak arganina czy L-cysteina lub proteiny hydrolizowane – na przykład hydrolizowane proteiny mleka, hydrolizowane proteiny pszenicy, hydrolizowana keratyna, zaś w przypadku olejów – olej kokosowy, masło shea, masło kakaowe. Włosy średnioporowate bywają określane jako mniej kłopotliwe pod względem doboru kosmetyków niż poprzednie porowatości, ponieważ nadal lubią bardziej rozbudowaną pielęgnację, a nie trzeba przy nich aż tak uważać na ewentualne przeciążenie, choć warto unikać ulubieńców włosów niskoporowatych, na przykład oleju kokosowego. W przypadku średniej porowatości najlepszym wyborem z pośród protein będą te hydrolizowane – mniejsze, ale nie aż tak małe, jak aminokwasy. Natomiast do olejowania najlepiej wybrać olej jednonienasycony, czyli między innymi olej z pestek śliwki, olej ze słodkich migdałów, olej makadamia lub po prostu oliwę z oliwek czy olej rzepakowy.

Dla osoby, która dopiero zaczyna swoją świadomą pielęgnację i szuka swoich ulubionych produktów, może być ciężko zapamiętać te zależności i przebrnąć przez listy protein czy olei. Na szczęście nie musimy być zdani tylko na swoją wiedzę. W sklepach z kosmetykami naturalnymi pojawia się coraz więcej produktów przeznaczonych dla konkretnej porowatości, co zdecydowanie ułatwia start ze świadomą pielęgnacją.

Humektanty a pogoda

Dla początkujących zależność doboru kosmetyków od pogody może wyglądać dość zabawnie. Ale z całą pewnością wiele osób, zwłaszcza posiadających kręcone lub falowane włosy, zauważyło już przed świadomą pielęgnacją, że ich włosy inaczej się zachowują, gdy jest sucho, a inaczej gdy za oknem pada deszcz. Więc kiedy najlepiej nakładać humektanty? W dni o średniej wilgotności. Kiedy jest bardzo wilgotno, humektanty dodatkowo będą przyciągać wilgoć z powietrza, odchylając łuski, w efekcie czego włosy staną się mocno spuszone, natomiast gdy jest sucho, humektanty bardzo szybko odparują, a włosy utracą nawilżenie, które im dostarczyliśmy.

By określić jaką pielęgnację zastosować danego dnia wystarczy podawana w internetowych prognozach pogody wilgotność, chociaż najbardziej precyzyjnym wyznacznikiem jest temperatura punktu rosy. Punkt rosy to wypadkowa wilgotności i temperatury, a w internecie łatwo znajdziemy kalkulatory, który pozwolą nam ją szybko obliczyć. Przyjmuje się, że wartością najbardziej sprzyjającą stosowaniu humektantów jest 4℃ – 16℃. Poniżej -9℃ i powyżej 21℃ bezwzględnie należy unikać humektantów, zaś przy wartości -9℃ – 4℃ oraz 16℃ – 21℃ należy je mocno ograniczyć. Warto zwracać na to uwagę, zwłaszcza przy tych najniższych temperaturach, by dodatkowo nie przyczynić się do przesuszania naszych włosów. Jednak w dni o nie tak skrajnej wilgotności podpowiedzią może być również znajomość własnych włosów. Nie wszystkie zawsze reagują tak samo – tak jak niektóre kręcone będą w wilgotne dni rozprostowane, tak samo inne mogą cieszyć się wtedy dużo lepszym skrętem, a posiadaczki cienkich i niskoporowatych włosów niekiedy świadomie w wilgotne dni stosują humektanty, by w ten sposób dodać swojej fryzurze nieco objętości.

Proteiny, emolienty, humektanty – na piękne włosy!

Trzyetapowa pielęgnacja włosów polegająca na utrzymaniu równowagi PEH jest niezwykle ważna, jeśli chcemy cieszyć się naprawdę pięknymi, lśniącymi i gładkimi kosmykami. W tym celu warto stosować produkty, które zawierają składniki z każdej z nich, odpowiednio je ze sobą łączyć i równoważyć. Emolienty znajdziesz właściwie w każdym produkcie do pielęgnacji włosów oraz w olejach naturalnych. Jeśli chcesz dostarczyć włosom większą ilość emolientów, skorzystaj z zabiegu olejowania włosów lub dodaj odrobinę oleju dopasowanego do porowatości Twoich włosów do odżywki lub maski. Z kolei proteiny i humektanty to produkty, których częstość stosowania i rodzaj należy dopasować do potrzeb włosów. Możesz także znaleźć takie maski i odżywki, które zawierają wszystkie trzy grupy składników w jednym produkcie, co znacznie ułatwia pielęgnację włosów.

Wiedza o tym, jak zachować równowagę PEH jest niezwykle istotna, jednak równie ważne jest próbowanie różnych produktów i sprawdzanie, co pasuje naszym włosom, a co nie – to jedyna droga do tego, aby mieć naprawdę piękne, zadbane, gładkie i lśniące kosmyki.

25 lutego 2021